10 stycznia 2021
Paweł Wojtyga
Autor
Paweł Wojtyga

Trzy pomysły na lekkie dania

Święta wraz z sylwestrem odcisnęły nieliche piętno na niejednej figurze. Masowe spożywanie zup, sosów, sałatek na bazie majonezu i deserów wszelakiej maści nie poprawiło ani wagi, ani kondycji.

Z nastaniem nowego, lepszego (mamy wszyscy nadzieję!) roku powstały noworoczne postanowienia. Nie mamy zamiaru robić w tym miejscu agitacji na temat zdrowego trybu życia. Bardziej na tematy zdrowego trybu żucia ?

Po świętowaniu i wszelakich hulankach i swawolach czas na regenerację i oszczędzanie naszego żołądka wraz z organizmem. Możemy traktować to jako łapanie oddechu przed sezonem grillowym ? Po więcej przepisów zapraszamy na warsztaty kucharskie w naszej szkole gotowania.

Makaron orkiszowy ze szpinakiem i orzechami pini.

Podsmażyć na łyżeczce oliwy z 2 tłoczenia pokrojoną w grubą kostkę 1 cebule, pod koniec dodać pokrojony czosnek 3 ząbki, szpinak 3 garści, poddusić, dodać pokrojone oliwki 10 szt, sok i sparzoną we wrzątku skórkę z 1 cytryny, wymieszać z ugotowanym 100g makaronu orkiszowego, posypać po wierzchu rozdrobnioną fetą 50g , prażonymi orzeszkami pini 10g i świeżą bazylią (szczypta). W przypadku braku orzeszków możemy użyć pestki słonecznika lub pestki dyni.

Sałatka z kurczakiem, mozzarellą i suszonymi pomidorami

100 g piersi z kurczaka oczyścić, piec przez 20 min w piekarniku, w 180 stopniach. Ostudzić, pokroić w plastry. 200 g rukoli umyć, osuszyć, skropić sokiem z cytryny. Suszone pomidory osączyć z zalewy, drobno pokroić. Mozzarellę fit pokroić w kostkę. Składniki wymieszać, doprawić solą i pieprzem, lekko skropić oliwą z suszonych pomidorów.

Pełnoziarniste rogaliki z powidłami

Żeby je wykonać, potrzebujemy 500 g mąki pełnoziarnistej, 5 dag drożdży, szklanki mleka sojowego, 4 łyżek miodu lub słodzika oraz jajek – jednego do posmarowania rogalików, jednego natomiast do ciasta. W rondelku podgrzewamy 100 ml mleka – aby było delikatnie ciepłe. Dodajemy do niego pokruszone drożdże, 2 łyżki mąki oraz 1 łyżeczkę słodzika lub miodu. Mieszamy i przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 15 minut.

Do większej miski wsypujemy resztę mąki, cukru, jajko, sól oraz resztę mleka – także delikatnie podgrzaną. Kiedy nasz zaczyn drożdżowy wyrośnie, wlewamy go do miski. Zarabiamy ciasto, a potem przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę.

Po wyrośnięciu ciasto dzielimy na dwie części. Każdą z nich rozwałkowujemy na kształt koła i dzielimy tak, aby wyszły trójkąty. Na każdym układamy odrobinę powideł i zwijamy, zaczynając od podstawy do wierzchołka. Każdy rogalik smarujemy roztrzepanym jajkiem oraz posypujemy sezamem, makiem lub czarnuszką. Pieczemy przez 20 – 25 w 180 stopniach, aż do uzyskania złotego koloru.

Generalnie rzecz ujmując, w myśl zasady: nie ufaj chudemu kucharzowi jestem mało fit. Po części jest to związane z trybem życia kucharzy. Ciągłe podjadanie, jedzenie kiedy można a nie wtedy, kiedy się zechce. Dodatkowo w tej materii mam słabą silną wolę. Jednak możecie mi zaufać, że powyższe przepisy są zdrowsze od klasycznych tłustych i pyszniastych. Tutaj zachowałem złoty środek między smakiem a zdrowiem. Do tego pijcie dużo wody, ruch nie zaszkodzi a wręcz przeciwnie. Po inne inspiracje kuchenne zapraszamy na warsztaty kucharskie w naszej krakowskiej szkole gotowania ?

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyZobacz szkolenia